Stan na 30.03.2013:

Uciecha z powodu opróżnienia szuflady nie jest bezzasadna. Powstaje bowiem nowy tekst i potrzebuję dla niego miejsca :). Tym razem wychodzę naprzeciw zapotrzebowaniu rynku – będzie thriller. Roboczy tytuł: “Niepiękny”. A tu fragment na zachętę:

“Niepiękny”, Prolog: Suche sznitki